2010-02-26 | Pliniusz Młodszy
frazy kluczowe: alkohol, trunki
Wyróżniamy 5 rodzajów miodu pitnego w zależności od stopnia rozcieńczenia:
półtoraki - te miody powstają poprzez rozwodnienie jednej jednostki objętości miodu pięćdzisięcioma procentami jednostki objętości wody.
piątaki - miody te powstają poprzez rozcieńczenie jedenj jednostki objętości miodu czterema jednostkami objętości wody.
dwójniaki - miody te powstają przez rozcieńczenie jednej jednostki objętości miodu jedną jednostką objętości wody.
trójniaki - są to miody, których beczka powstaje poprzezrozwodnienie jednej jednostki objętości miodu dwiema jednostkami objętości wody.
czwórniaki - beczka ich powstaje poprzez rozcieńczenie jedenj jednostki objętości miodu trzema jednostkami objętości wody
Miód pitny to kosztowny i luksusowy trunek. Prawie zawsze jest to miód lipowy. W Polsce i na Litwie zaczęto go produkować już w średniowieczu. W Polsce miód pitny był popularniejszy niż wino, którego zawsze brakowało. Miód pitny Apis (www.apis.pl) jest to tradycyjny napój wysokoprocentowy, który jest wytwarzany w wyniku fermentacji brzeczki miodu pszczelego. Miodosytnictwo to nazwa procesu produkcji miodu pitnego, a miodosytnia to miejsce, w którym odbywa się proces produkcji.
Ze względu na smak wyróżniamy miody korzenno-ziołowe ,miody owocowe i miody korzenne. Aby uzyskać różne smaki miodu, należy odpowiednio doprawić brzeczkę, na przykład sokami owocowymi lub przyprawami korzennymi. W miodach korzenno-ziołowych można odnaleźć takie przyprawy jak: migdały, płatki róży, goździki, cynamon, wanilię, chmiel, miętę, jałowiec, imbir i pieprz.
Miody królewskie to półtorak i dwójniak nazywane tak ze względu na znaczącą zawartość alkoholu. Wszystkie miody muszą przez długi okres czasu dojrzewać. Miody czwórniaki i piątaki tylko od 6 do 8 miesięcy, a półtoraki leżakują najczęściej od 8 do dziesięciu lat. Piątaki oraz czwórniaki są to tak zwane miody wytrawne.
Współczesne, nowocześnie wyposażone obiekty sanatoryjne lub jak kto woli centra spa, nie mają wiele wspólnego ze starymi zusowskimi przybytkami medycznego pseudo luksusu. Większość gości to nie pensjonariusze delegowani przez zakład ubezpieczeń społecznych, a osoby prywatne, które przyjeżdżają na rehabilitację czy odnowę biologiczną, a także goście zza zachodniej granicy.